Czy po trudnych, zimowych miesiącach, kiedy to zwalnialiśmy na każdym zakręcie w obawie o poślizg, możemy zacząć" szaleć" tuż po wymianie na opony letnie? Oczywiście, że nie - ale rzeczywistość jest jaka jest - jeździmy szybko. Dlatego tak ważne jest, by jeździć bezpiecznie.
Najlepszy nawet kierowca może nie dać sobie rady, kiedy zniszczone opony letnie zawiodą w krytycznym momencie - nagłe hamowanie, ostry zakręt czy poślizg na plamie oleju. Powinniśmy zwracać uwagę na ich stan, ale trudno, żebyśmy regularnie chodzili za naszym jadącym samochodem i obserwując porównywali kiedy nowe opony letnie zachowują się dobrze, a kiedy zaczyna się z nimi dziać coś niedobrego. Często jedyną rzecza, którą możemy stwierdzić patrząc na nie jest stopień zużycia bieżnika, a to tylko jedna z wielu rzeczy, która może się popsuć. Dlatego sprawdzajmy swoje opony letnie - odrobina przewrażliwienia nie zaszkodzi, a możemy w porę odkryć coś, co mogłoby zagrozić naszemu życiu.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.